02. Czerwiec 2010

MojePorsche żyje

W komentarzu do poprzedniego wpisu padło pytanie, czy blog umarł śmiercią naturalną.

Dobra wiadomość jest taka, że nie umarł, zła natomiast, że faktycznie trochę ostatnio zawalam sprawę z blogowaniem i takie pytanie nie dziwi, skoro przez dwa miesiące nie pojawił się nowy artykuł.

Z czego to wynika? Nastąpiły u mnie spore zmiany, jeśli chodzi o sytuację zawodową i jeszcze się do tego wszystkiego przyzwyczajam. Niedawno podjąłem trudną dla mnie decyzję i zatrudniłem się jako pracownik etatowy w pewnej firmie. Oznacza to, że moim projektom internetowym będę mógł teraz poświęcić znacznie mniej czasu, ale wierzę, że wyjdzie to na korzyść.

Decyzja wynika z faktu bardzo prozaicznego. Na tej posadzie przez najbliższe miesiące zarobię więcej niż z prowadzenia własnej firmy. A dlaczego piszę o najbliższych miesiącach? Ponieważ zbliża się jeden z najważniejszych dni w moim życiu i jednocześnie spore zobowiązanie finansowe. Za kilka miesięcy żenię się i tempo wzrostu przychodów z działań w Internecie nie pozwala mi zakładać, że do tego czasu uzbieram niezbędną sumę.

Decyzja była o tyle trudna, że muszę teraz przewartościować realizowane projekty i skupić się na kilku, z którymi wiążę największe nadzieje i które okazały się najkorzystniejsze. Pisanie bloga z pewnością będę kontynuował. Co do innych działań, okaże się wkrótce. Na szczęście znaczna część tego, co zbudowałem, może funkcjonować automatycznie i wymaga doglądania od czasu do czasu, co sprawia, że mogę kontynuować prowadzenie firmy i jednocześnie pracować u kogoś.

Tak naprawdę zaczyna się dla mnie pewien nowy okres, w którym docenię całe dnie, które miałem na pracę w domu przy komputerze. Będę mógł w nowym otoczeniu testować swoje techniki motywacyjne i doskonalić je.

MojePorsche żyje. Chciałbym napisać, że ma się świetnie, ale patrząc na datę poprzedniego wpisu sami dobrze wiecie, że tak nie jest. Wierzę, że wkrótce mój plan dnia się unormuje i wrócę do pisania i tworzenia.

Dziekuję, że nadal ze mną jesteście. To, że pojawiły się trudności, wcale mnie nie zniechęca. Patrzę na to jak na nową możliwość, która przyniesie z czasem efekty, których bym się nie spodziewał i że jest to jeden z elementów, które doprowadzą mnie do celu.

Pozdrawiam :)

01. Kwiecień 2010

Widzieliście Wielkanocnego Zajączka?

Ja już na niego trafiłem. Pod jednym z krzaczków chował pisanki i prezenty. Podarunki były na tyle interesujące, że nie poczekałem do świątecznego poranka i… aż wstyd powiedzieć, zabrałem sobie jeden :)

Jednak, żeby nie okazać się samolubem, chwilę później wysłałem tę informację do czytelników mojego kursu. Jest ich już ponad siedem tysięcy, więc może się okazać, że już wkrótce pisanek zabraknie a z nimi i prezentów, dlatego radzę się pospieszyć i również zajrzeć pod ten krzaczek.

A kto wie, może w grudniu uda mi się z wyprzedzeniem spotkać Mikołaja i dostanę od Niego jakieś upominki dla Czytelników. Jeśli chcesz dowiedzieć się o tym w pierwszej kolejności a przy okazji dostać ode mnie sporą dawkę wiedzy na temat motywowania samego siebie oraz inne prezenty, tak całkowicie bez okazji, zapraszam Cię do zapisania się na darmowy mailowy kurs automotywacji.

A teraz już biegnij po prezenty:)

11. Marzec 2010

Jak stworzyć bloga.

Właśnie zrealizowałem pierwszy większy projekt w ramach bloga ezyski.pl. Stworzyłem darmowy kurs video na temat instalacji Wordpressa. Choć właściwie ten opis nie wyjaśnia wszystkiego. Kiedy wczoraj podałem takie info na blipie i podkreśliłem, że dostępne jest ponad sto minut nagrań, niektórzy chcieli mnie zjeść żywcem, że opisanie tak prostej czynności rozciągnąłem do niebotycznych rozmiarów :) .

Tak nie jest, ponieważ cały kurs zawiera dokładne instrukcje dla osób początkujących, które nie do końca wiedzą „z czym to się je”. Mogą nauczyć się m.in. jak wybrać domenę i hosting, czy lepsze są darmowe czy płatne rozwiązania, jak stworzyć bazę danych niezbędną do działania bloga. Dalej omawiam obsługę cPanela, kilka klientów FTP oraz pokazuję ich praktyczne wykorzystanie. Na koniec instalujemy Wordpressa i publikujemy pierwszy wpis.

Tworzyłem ten kurs właśnie z myślą o ludziach, którym tej wiedzy brakuje, chcieliby założyć bloga ale nie wiedzą, kogo zapytać. Dokładne wytłumaczenie w połączeniu z prezentowaniem wszystkich działań powinno ze spokojem wystarczyć do tego, żeby nawet całkowicie „zieloni” w tym temacie poradzili sobie i zostali bloggerami.

Jeśli do nich należysz, zapraszam serdecznie tutaj. Nic nie ryzykujesz, ponieważ kurs jest darmowy, jak już wspomniałem.

A jeśli masz bloga i szukasz odpowiedzi na pytania, jak go wypromować i ulepszać, również zachęcam do subskrypcji. Po pierwszych kilku dniach instrukcji zajmiemy się właśnie rozwojem blogów, więc pewnie i Ty znajdziesz coś dla siebie.

Właśnie zrealizowałem pierwszy większy projekt w ramach bloga ezyski.pl. Stworzyłem darmowy kurs video na temat instalacji Wordpressa. Choć właściwie ten opis nie wyjaśnia wszystkiego. Kiedy wczoraj podałem takie info na blipie i podkreśliłem, że dostępne jest ponad sto minut nagrań, niektórzy chcieli mnie zjeść żywcem, że opisanie tak prostej czynności rozciągnąłem do niebotycznych rozmiarów :) .

Tak nie jest, ponieważ cały kurs zawiera dokładne instrukcje dla osób początkujących, które nie do końca wiedzą „z czym to się je”. Mogą nauczyć się m.in. jak wybrać domenę i hosting, czy lepsze są darmowe czy płatne rozwiązania, jak stworzyć bazę danych niezbędną do działania bloga. Dalej omawiam obsługę cPanela, kilka klientów FTP oraz pokazuję ich praktyczne wykorzystanie. Na koniec instalujemy Wordpressa i publikujemy pierwszy wpis.

Tworzyłem ten kurs właśnie z myśla o ludziach, którym tej wiedzy brakuje, chcieliby założyć bloga ale nie wiedzą, kogo zapytać. Dokładne wytłumaczenie w połączeniu z prezentowaniem wszystkich działań powinno ze spokojem wystarczyć do tego, żeby nawet całkowicie „zieloni” w tym temacie poradzili sobie i zostali bloggerami.

Jeśli do nich należysz, zapraszam serdecznie tutaj. Nic nie ryzykujesz, ponieważ kurs jest darmowy, jak już wspomniałem.

A jeśli masz bloga i szukasz odpowiedzi na pytania, jak go wypromować i ulepszać, również zachęcam do subskrypcji. Po pierwszych kilku dniach instrukcji zajmiemy się właśnie rozwojem blogów, więc pewnie i Ty znajdziesz coś dla siebie.

16. Luty 2010

Jak najlepiej kupić Porsche?

Mój kolega Michał podesłał mi dzisiaj link do filmu z pytaniem „Jak najlepiej kupić Porsche?


Obejrzałem go i stwierdzam, że całkowicie się z tym zgadzam. Cały czas krążą mi po głowie myśli, że do spełnienia mojego marzenia nie wystarczy kilkaset tysięcy złotych. Najpierw muszę mieć pieniądze na zapewnienie bezpieczeństwa swojej rodzinie, w drugiej kolejności na inwestycje, które sfinansują zakup samochodu i dopiero wtedy będę mógł się cieszyć własnym Porsche.

Jest jednak drugie wyjście, które trochę mnie uspokaja, ponieważ daje możliwość ominięcia trochę opisywanej drogi do celu. Mianowicie wystarczy, że …czytaj ciąg dalszy …

12. Luty 2010

Nowy blog – ezyski.pl

Założyłem nowego bloga. Wspominałem już o tym we wcześniejszych wpisach a adres podałem na blipie. Niektórzy z Was trafili na niego przez reklamy graficzne. Dziś oficjalnie powiadamiam, że ruszył blog www.ezyski.pl .

Co na nim znajdziecie. Z założenia ma się skupiać na dwóch tematach. Pierwszy to Wordpress, zarówno nowości i ciekawostki dla znających temat jak i całkowite podstawy dla tych, którzy o blogowaniu i technicznej stronie tworzenia bloga wiedzą niewiele albo jeszcze mniej. Dla nich przygotowuję na początek coś specjalnego. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to jeszcze w lutym…

Drugim poruszanym tematem ma być zarabianie w Internecie ujęte dość szeroko. Nie wystarczy uruchomić strony, wstawić kilka tekstów żeby zarabiać. Trzeba konsekwentnie budować własną markę, której blog jest tylko jednym z elementów. Będziemy więc zagłębiać się w …czytaj ciąg dalszy …

10. Luty 2010

Wyniki konkursu blipowego.

Minęły dwa tygodnie od czasu, kiedy ogłosiłem konkurs na obserwowanie mnie na blipie. Pora ogłosić zwycięzców i podsumować zabawę.

Zacznę od podsumowania. Na dzień dzisiejszy w zakładce obserwujący mam trzynaście osób. Przyznam, że liczyłem na więcej, ale cóż. Pewnie taki konkurs to nie najbardziej skuteczny sposób na zdobycie sobie fanów na mikroblogu. Inna bajka, że sam, poza nagrodą, nie zaproponowałem zbyt wiele moim gościom. Przez czternaście dni „wrzuciłem” na blipa zaledwie kilka notek. Wynika to w dużej mierze z braku wolnego czasu. Całe dnie poświęcam pracy nad nowym projektem i na spontaniczne notki nic nie wygospodarowałem.

Wnioski z konkursu. Najpierw muszę się na mikroblogach zadomowić, nabrać ogłady i wyrobić sobie nawyk bardziej regularnych i co najważniejsze, wartościowych wpisów. To powinno w naturalny sposób przyciągnąć na mój profil czytelników. Kiedy tak się stanie, podobna zabawa do tej rozstrzyganej dzisiaj być może da inne efekty.

Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy dodali mnie do obserwowanych. Liczę, że konkurs nie przyniesie czegoś w postaci „efektu wykopu” w mikroskali i po rozdaniu nagród (a właściwie nagrody) oglądalność przynajmniej się utrzyma :) .

I najważniejsze. Miło mi ogłosić, że nagrodę w postaci ebooka „Moja motywacja” otrzymuje Małgorzata (Gosiu, mam nadzieję, że uda mi się z Tobą skontaktować przez blipa; jeśli nie, odezwij się proszę). Gratuluję i pozdrawiam.

27. Styczeń 2010

Jak założyć Blipa.

Temat może niedokładny, bo zakłada się raczej konto czy profil na Blipie, ale co tam :) . Obiecałem napisać, jak możesz dołączyć do społeczności Blipowiczów i prowadzić swojego mikrobloga a przy okazji zawalczyć o nagrodę w moim konkursie. Zatem przystąpmy do działania. Chciałem nagrywać krótkie video z instrukcjami, ale przypomniało mi się, że coś takiego już istnieje, więc zajrzyj na http://blip.pl/pages/register .

Kiedy już się zarejestrujesz, będzie mi bardzo miło, gdy dodasz mnie do osób obserwowanych. Moja strona to http://ratajczak.blip.pl

Zapraszam serdecznie i do zobaczenia na Blipie.

« Wcześniejsze wpisy