Wyniki konkursu blipowego.
Minęły dwa tygodnie od czasu, kiedy ogłosiłem konkurs na obserwowanie mnie na blipie. Pora ogłosić zwycięzców i podsumować zabawę.
Zacznę od podsumowania. Na dzień dzisiejszy w zakładce „obserwujący” mam trzynaście osób. Przyznam, że liczyłem na więcej, ale cóż. Pewnie taki konkurs to nie najbardziej skuteczny sposób na zdobycie sobie fanów na mikroblogu. Inna bajka, że sam, poza nagrodą, nie zaproponowałem zbyt wiele moim gościom. Przez czternaście dni „wrzuciłem” na blipa zaledwie kilka notek. Wynika to w dużej mierze z braku wolnego czasu. Całe dnie poświęcam pracy nad nowym projektem i na spontaniczne notki nic nie wygospodarowałem.
Wnioski z konkursu. Najpierw muszę się na mikroblogach zadomowić, nabrać ogłady i wyrobić sobie nawyk bardziej regularnych i co najważniejsze, wartościowych wpisów. To powinno w naturalny sposób przyciągnąć na mój profil czytelników. Kiedy tak się stanie, podobna zabawa do tej rozstrzyganej dzisiaj być może da inne efekty.
Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy dodali mnie do obserwowanych. Liczę, że konkurs nie przyniesie czegoś w postaci „efektu wykopu” w mikroskali i po rozdaniu nagród (a właściwie nagrody) oglądalność przynajmniej się utrzyma
.
I najważniejsze. Miło mi ogłosić, że nagrodę w postaci ebooka „Moja motywacja” otrzymuje Małgorzata (Gosiu, mam nadzieję, że uda mi się z Tobą skontaktować przez blipa; jeśli nie, odezwij się proszę). Gratuluję i pozdrawiam.
Trackback
RSS Feed


Liczba komentarzy: 2
1. Richmond
napisał 13. Luty 2010 o 00:19
No prosze, to ja mam podobna liczbe followers na Twitterze bez zadnego konkursu
2. Przemek
napisał 13. Luty 2010 o 01:12
Richmond, gratuluję zatem wyniku
. Wierzę, że publikujesz na Twitterze, żeby dzielić się wiedzą i spostrzeżeniami a co za tym idzie, że kilkunastu followersów to nie jest szczyt Twoich oczekiwań i postarasz się tę liczbę zwiększać. Życzę powodzenia. Mam nadzieję, że i mnie się to uda.