11. Marzec 2010

Jak stworzyć bloga.

Właśnie zrealizowałem pierwszy większy projekt w ramach bloga ezyski.pl. Stworzyłem darmowy kurs video na temat instalacji Wordpressa. Choć właściwie ten opis nie wyjaśnia wszystkiego. Kiedy wczoraj podałem takie info na blipie i podkreśliłem, że dostępne jest ponad sto minut nagrań, niektórzy chcieli mnie zjeść żywcem, że opisanie tak prostej czynności rozciągnąłem do niebotycznych rozmiarów :) .

Tak nie jest, ponieważ cały kurs zawiera dokładne instrukcje dla osób początkujących, które nie do końca wiedzą „z czym to się je”. Mogą nauczyć się m.in. jak wybrać domenę i hosting, czy lepsze są darmowe czy płatne rozwiązania, jak stworzyć bazę danych niezbędną do działania bloga. Dalej omawiam obsługę cPanela, kilka klientów FTP oraz pokazuję ich praktyczne wykorzystanie. Na koniec instalujemy Wordpressa i publikujemy pierwszy wpis.

Tworzyłem ten kurs właśnie z myślą o ludziach, którym tej wiedzy brakuje, chcieliby założyć bloga ale nie wiedzą, kogo zapytać. Dokładne wytłumaczenie w połączeniu z prezentowaniem wszystkich działań powinno ze spokojem wystarczyć do tego, żeby nawet całkowicie „zieloni” w tym temacie poradzili sobie i zostali bloggerami.

Jeśli do nich należysz, zapraszam serdecznie tutaj. Nic nie ryzykujesz, ponieważ kurs jest darmowy, jak już wspomniałem.

A jeśli masz bloga i szukasz odpowiedzi na pytania, jak go wypromować i ulepszać, również zachęcam do subskrypcji. Po pierwszych kilku dniach instrukcji zajmiemy się właśnie rozwojem blogów, więc pewnie i Ty znajdziesz coś dla siebie.

Właśnie zrealizowałem pierwszy większy projekt w ramach bloga ezyski.pl. Stworzyłem darmowy kurs video na temat instalacji Wordpressa. Choć właściwie ten opis nie wyjaśnia wszystkiego. Kiedy wczoraj podałem takie info na blipie i podkreśliłem, że dostępne jest ponad sto minut nagrań, niektórzy chcieli mnie zjeść żywcem, że opisanie tak prostej czynności rozciągnąłem do niebotycznych rozmiarów :) .

Tak nie jest, ponieważ cały kurs zawiera dokładne instrukcje dla osób początkujących, które nie do końca wiedzą „z czym to się je”. Mogą nauczyć się m.in. jak wybrać domenę i hosting, czy lepsze są darmowe czy płatne rozwiązania, jak stworzyć bazę danych niezbędną do działania bloga. Dalej omawiam obsługę cPanela, kilka klientów FTP oraz pokazuję ich praktyczne wykorzystanie. Na koniec instalujemy Wordpressa i publikujemy pierwszy wpis.

Tworzyłem ten kurs właśnie z myśla o ludziach, którym tej wiedzy brakuje, chcieliby założyć bloga ale nie wiedzą, kogo zapytać. Dokładne wytłumaczenie w połączeniu z prezentowaniem wszystkich działań powinno ze spokojem wystarczyć do tego, żeby nawet całkowicie „zieloni” w tym temacie poradzili sobie i zostali bloggerami.

Jeśli do nich należysz, zapraszam serdecznie tutaj. Nic nie ryzykujesz, ponieważ kurs jest darmowy, jak już wspomniałem.

A jeśli masz bloga i szukasz odpowiedzi na pytania, jak go wypromować i ulepszać, również zachęcam do subskrypcji. Po pierwszych kilku dniach instrukcji zajmiemy się właśnie rozwojem blogów, więc pewnie i Ty znajdziesz coś dla siebie.

12. Luty 2010

Nowy blog – ezyski.pl

Założyłem nowego bloga. Wspominałem już o tym we wcześniejszych wpisach a adres podałem na blipie. Niektórzy z Was trafili na niego przez reklamy graficzne. Dziś oficjalnie powiadamiam, że ruszył blog www.ezyski.pl .

Co na nim znajdziecie. Z założenia ma się skupiać na dwóch tematach. Pierwszy to Wordpress, zarówno nowości i ciekawostki dla znających temat jak i całkowite podstawy dla tych, którzy o blogowaniu i technicznej stronie tworzenia bloga wiedzą niewiele albo jeszcze mniej. Dla nich przygotowuję na początek coś specjalnego. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to jeszcze w lutym…

Drugim poruszanym tematem ma być zarabianie w Internecie ujęte dość szeroko. Nie wystarczy uruchomić strony, wstawić kilka tekstów żeby zarabiać. Trzeba konsekwentnie budować własną markę, której blog jest tylko jednym z elementów. Będziemy więc zagłębiać się w …czytaj ciąg dalszy …

16. Wrzesień 2009

Mój program partnerski.

No i zaczęło się. Zrealizowałem pierwszy z dużych projektów, które siedzą w mojej głowie. Wydałem książkę, a w zasadzie dwie, oraz stworzyłem system partnerski.

Ebooki (na razie dostępna jest jedynie ta forma) to:

„Moja motywacja” – sto dziewięć stron porad, jak zrobić o jeden mały krok więcej do spełnienia swoich marzeń. Książka po części oparta na istniejącym już prawie rok kursie automotywacji, ale rozbudowana o sporą dawkę nowych treści.

„Wprowadzenie do mnemotechnik” – kilkadziesiąt lekcji składających się na kurs doskonalenia pamięci. Źródło podstawowych informacji o tym, jak przyswajać wiedzę skuteczniej i przyjemniej.

Oprócz tego stworzyłem ebooka, w którym zebrałem pozytywne cytaty. Całość dostępna jest na stronie www.purpuro.pl

Program partnerski ma stanowić podstawowy kanał promocji a jego specyfika powinna dać nowe źródło zarobku zarówno blogerom i właścicielom list adresowych, jak i tym, którzy …czytaj ciąg dalszy …

12. Czerwiec 2009

Witaj nagrodo.

Wymyśliłem nową zabawę, która, mam nadzieję, przypadnie wam do gustu :) Zacznijmy od tego, że to projekt komercyjny. Założyłem firmę, zbieram na Porsche, muszę szukać źródeł zarobku. Wy możecie przystąpić do zabawy nie ponosząc żadnych kosztów. Wystarczy, że poświęcicie mi kilka chwil a przy okazji będziecie mogli wygrać atrakcyjne nagrody.

O co chodzi? Plan jest taki. Zapisujecie się na moją nową listę mailingową www.nagrodo.pl i raz w tygodniu rozwiązujecie prostą zagadkę. Następnie spośród prawidłowych odpowiedzi losuję zwycięzców, których obdaruję prezentami.

Skąd prezenty? Od sponsorów, którzy w zamian za to będą mogli zareklamować Wam swoje usługi czy produkty. Każdego dnia będę wysyłał jednego maila reklamowego do wszystkich osób z listy, lub kilka maili do mniejszych, wyselekcjonowanych grup. Maksymalnie na jedną skrzynkę powinno docierać ok. 5 wiadomości komercyjnych tygodniowo.

Z nagrodami i konkursami ruszamy …czytaj ciąg dalszy …

08. Czerwiec 2009

Czasem promocja „za darmo” nie skutkuje.

Minął tydzień od kiedy wystartowałem ze sprzedażą drugiej części kursu technik pamięciowych memora.pl. Przez prawie pół roku udostępniałem za darmo część pierwszą. Skorzystało z niej prawie dwa tysiące ludzi, z czego ponad tysiąc pięćset przebrnęło przez cały miesięczny pakiet lekcji. Rozesłałem do uczestników kursu mailing z informacją o kolejnej części i na półtora tysiąca czytelników z oferty skorzystały… dwie osoby. Daje to skuteczność na poziomie 0,13 procenta. Być może siedem dni to za krótki okres na wyciąganie wniosków. Może osoby, które skorzystały z pierwszej części kilka miesięcy temu, straciło już zainteresowanie nauką i subskrybenci, którzy teraz ukończą naukę i od razu będą mogli przystąpić do dalszych zajęć, będą bardziej zainteresowani.

Być może. Postanowiłem jednak wprowadzić kilka zmian i obserwować efekty. Po pierwsze, łączę obydwie części tworząc w ten sposób dwumiesięczny kurs złożony z ponad trzydziestu lekcji. Darmowe lekcje na razie pozostaną dostępne, jednak nie będę ich promować.

Po drugie, obniżam cenę z 30 do 27 PLN z małą prośbą do osób, które skorzystają z oferty, aby podzieliły się na koniec opinią o lekcjach.

Po trzecie, wprowadzam …czytaj ciąg dalszy …

18. Maj 2009

Tysiąc słówek angielskich…

Ostatnio napisałem, że nie mam czasu na rozwój form zarabiania opartych na programach partnerskich. Nie oznacza to jednak, że kompletnie nic w tym kierunku nie robię. Otóż robię :) . Udało mi się przygotować coś, co nazwałem mailową bazą słówek angielskich. Jest to prosty system mailingowy, w którym subskrybent każdego dnia dostaje na swoją skrzynkę list z trzema słówkami angielskimi przetłumaczonymi na język polski.

Ideą tej formy przekazywania wiedzy jest umożliwienie poszerzenia zakresu słownictwa przy minimalnym nakładzie pracy. Wystarczy raz dziennie otworzyć maila i zapamiętać bądź przepisać trzy słówka i powtarzać je kilka razy w ciągu dnia. Można w ten sposób przyswoić sobie dodatkowo około tysiąca nowych słówek w ciągu roku. Dodatkowo przedstawiam też …czytaj ciąg dalszy …

16. Luty 2009

Siła sieci.

Ilu macie znajomych? Próbowaliście to kiedyś policzyć? Co dobrego jest w ich dużej ilości?

Do napisania tego artykułu i zainicjowania pewnego rodzaju akcji zainspirował mnie mój kolega – Adam. Był on współorganizatorem i jednym z prelegentów konferencji poświęconej networkingowi, na której miałem przyjemność gościć jakiś czas temu. Adam pochwalił się liczbą osób, które należą do grona jego znajomych w serwisie społecznościowym www.goldenline.pl/. Ma ich prawie dwustu. Wprawdzie wynik nie oszałamia, zważając na to, że trafiłem na osoby, które mają w tym serwisie kontakty idących w tysiące ludzi, jednak Adam poszedł dalej i policzył znajomych swoich znajomych. Policzył i otrzymał wynik, jeśli dobrze pamiętam, około dwudziestu pięciu tysięcy ludzi, od których dzieli go, a w zasadzie powinienem napisać, łączy go jedna osoba.

Niesamowity potencjał, który można wykorzystać. Wyobraźcie sobie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, pośród których możecie poszukać kogoś, kto może Wam akurat pomóc. Piszecie maila do znajomej osoby, prosicie o przedstawienie czy rekomendację i macie nowy kontakt biznesowy.

Chciałbym pokazać Wam na spektakularnym przykładzie, jak wykorzystać taką sieć znajomości, aby służyła w interesach …czytaj ciąg dalszy …

« Wcześniejsze wpisy