23. Styczeń 2009

Jak zarobić dużo pieniędzy.

Za chwilę skończy się styczeń a u mnie straszy jeszcze rokiem poprzednim. Mogą być tego dwie przyczyny, ale ja podam tę prawdziwą :) Skupiam się na realizacji celów i ostatnie kilkanaście dni poświęciłem na nowy projekt, w związku z czym nie bardzo miałem czas napisać coś na bloga. A nawet, gdybym go znalazł, to nie było o czym pisać, bo prace trwały. Teraz są już pierwsze efekty i mogę Was serdecznie zaprosić do uczestnictwa w nowym mailowym kursie zatytułowanym Praktyczny Kurs Zarabiania.

Dlaczego go polecam, pomijając fakt, że sam go napisałem? Różni się treścią od tego, co znajdziecie na blogu. W projekcie mailowym skupiłem się na jednej, konkretnej części ze świata finansów i biznesu oraz wybrałem konkretny przykład, na którym się opieram.

Uprzedzę pytanie, które pewnie już się u wielu z Was pojawia. „Ile sam zarobiłeś, żeby uczyć innych zdobywania pieniędzy?” Odpowiedź znajdziecie tutaj, ale to w niczym nie przeszkadza moim zdaniem. Ukazuję bowiem mechanizmy, które działają od dawna i stworzyły już wiele fortun. Poza tym wierzę w część praktyczną i jestem przekonany, że mi się powiedzie. Liczę na niezły zarobek w ciągu najbliższego roku i podobnego mogą oczekiwać moi czytelnicy, dlatego nie chcę zabierać im tego czasu i czekać na efekty a potem dopiero dzielić się wiedzą z innymi. Postanowiłem zaryzykować i wejść na nowy, nieznany grunt. Każdy może zapoznać się z nim na kursie nic nie tracąc, bo jest przecież całkowicie darmowy.

Za kilka miesięcy będę mógł opowiedzieć Wam o pierwszych pieniężnych efektach nowej działalności. Jeżeli się uda, a co do tego nie mam wątpliwości, mój dochód pasywny ulegnie sporemu powiększeniu tak jak dochód osób, które zdecydują się na współpracę ze mną. Zapraszam więc do czytania…

03. Styczeń 2009

Grudzień 2008 – podsumowanie.

Minął kolejny miesiąc, a nawet kolejny rok. Jeśli chodzi o założenia finansowe na ostatnie 30 dni, zostały spełnione. Miało być co najmniej 50 zł. Zarobiłem trochę ponad 160 złotych, całość w programie partnerskim Złotych Myśli. Pozostaje jednak pewien niedosyt, ponieważ wiem, że mogłem zrobić więcej. W końcu już w marcu zamierzam “przeskoczyć” z 200 do 400 PLN. Ta druga kwota jest jak najbardziej realna i to wiem już z doświadczenia, tzn. ze wzrostu, który zaczął się wcześniej, niż planowałem. Jednak osiągnięcie dochodu pasywnego większego o dwieście złotych w porównaniu z poprzednim miesiącem nadal stanowi wyzwanie. Na szczęście jest ten niedosyt i liczę, że pomoże mi zrealizować takie zamierzenie przed czasem. Na styczeń planuję zarobić 300 zł, a więc o 140 zł więcej, niż w grudniu. Dzięki temu nadal będę wyprzedzał plan.

Jeśli chodzi o pozostałe programy, to na razie nie ma efektów finansowych. W Google Adsense zebrałem za kliknięcia 5 dolarów i 80 centów, czyli wzrost jest (w listopadzie było niecałe 4 dolary), jednak do progu wypłaty wynoszącego 100$ jeszcze brakuje.

Gdybym miał pokusić się o podsumowanie całego roku 2008, dla mnie był bardzo udany. Przyniósł spore zmiany a wszystko zaczęło się niepozornie wtedy, kiedy w styczniu trafiłem w sieci na informację o …czytaj ciąg dalszy …