Marzec 2009 – podsumowanie.
Marzec okazał się być miesiącem, w którym po raz pierwszy nie udało mi się osiągnąć wyznaczonego pułapu zarobków. Sumując prowizje ze Złotych Myśli i programu MindCash uzbierałem 288 zł. W planach było co najmniej 400 zł, a po cichu liczyłem nawet na 500.
Dlaczego tak się stało? Odpowiedź jest najprostsza z możliwych. Ponieważ nie zrobiłem prawie nic, aby ten wynik poprawić. Miałem okazję przekonać się, czym jest dochód pasywny w najczystszej postaci. Cała zarobiona w marcu kwota to efekt działań z poprzednich miesięcy. Tak więc miałem rację sądząc, że włożony w budowanie kursu automotywacji wysiłek pozwoli mi czerpać z niego korzyści również po tym, jak nie będzie rozwijany. Na ten moment nie zamknąłem projektu, jednak inne obowiązki nie pozwoliły mi na kontynuowanie prac.
Nadal twierdzę, że jeżeli przyłożyłbym się bardziej do pracy nad budowaniem listy adresowej, czy też kilku list, poprzez stworzenie nowych kursów, kwota dochodu pasywnego z tego tytułu byłaby coraz większa. Obecnie jednak pracuję nad czymś nowym, powiedziałbym, że większym, dlatego musiałem wybrać, czemu się poświęcić. O moim nowym projekcie przeczytacie …czytaj ciąg dalszy …


