05. Sierpień 2009

Lipiec 2009 – podsumowanie.

To był miesiąc prawdziwych żniw. Może kokosów nadal nie zarabiam, ale pobiłem swoje rekordy. Zarobiłem 546 zł, z czego 396 zł to efekt współpracy ze Złotymi Myślami a 150 zł to zarobki z programu partnerskiego Synergii.

Liczę, że tendencja wzrostowa się utrzyma, choć będzie to wymagać sporego zaangażowania. Dlaczego? Ponieważ z dochodem pasywnym nie jest do końca tak, jak sobie wyobrażałem. Większość zysków, które osiągnąłem, była następstwem mailingu, czyli listów wysyłanych jednocześnie do wszystkich subskrybentów. Jest ich na kursie automotywacji już ponad pięć tysięcy, więc informacje o promocjach zaczynają przynosić efekty w postaci zakupów. Ograniczam ilość takich rozsyłek do minimum. W czerwcu było ich siedem, w lipcu również siedem. Wszystkie związane bezpośrednio z tematyką rozwoju osobistego a więc z tym, czego poszukują moi czytelnicy. Tak czy inaczej takie działania dały mi mniej więcej połowę zarobków, pozostałe to efekt maili wysyłanych automatycznie, czyli pracy wykonanej ponad pół roku temu.

W Google Adsense zarobiłem znowu ok 10 dolarów. Jeśli taki poziom się utrzyma, to na gwiazdkę będę mógł dokonać wypłaty :) . Postanowiłem jednak poszerzyć wachlarz źródeł zarobkowania i od dziś …czytaj ciąg dalszy …