16. Październik 2008

Sześć tysięcy miesięcznie.

Tyle zamierzam pozyskać w lipcu 2011 roku. Lipiec, gorący miesiąc, czas wakacji i odpoczynku a ja mam zarobić sześć koła? To chyba wymaga nadludzkiego wysiłku? Nie, nie wymaga :) Postaram się, aby te pieniądze same się zarobiły. Jak już pisałem, potrzebuję 220 tysięcy złotych na samochód i jakieś drugie tyle na mieszkanie. Zaokrąglijmy do 450 tysięcy, które muszę mieć za trzy lata. Teraz średnia miesięczna to już 12,5 tysiąca złotych, ale spokojnie, dam radę.

Zaplanowałem na razie część dochodów, którą chcę pozyskać ze źródeł pasywnych. Wyszło mi, że muszę wypracować 200 złotych każdego miesiąca, aby w określonym czasie mieć trochę ponad 105 tysięcy. Jak to możliwe? Dochód pasywny daje stały przypływ pieniędzy z raz wykonanej pracy. Jeśli więc w jednym miesiącu wykonam pracę za „dwie stówki”, tyle zarobię. Ale jeśli w kolejnym znów wypracuję 200 zł, to po trzydziestu dniach zyskam już czterysta, łącznie z premią za pracę miesiąc wcześniej. Idąc tym tropem, moje dochody pasywne będą wzrastać co 200 zł każdego miesiąca.

Wiem, że na ten moment nie mam jeszcze dużego doświadczenia w zarabianiu w internecie i właściwie do dziś nie zarobiłem jeszcze ani grosza, ale cały czas rozbudowuję MojePorsche.pl, planuję drugi blog o rozwoju osobistym i pracuję nad pierwszym własnym przedsięwzięciem nie opartym na programach partnerskich ani wyświetlaniu reklam. O tym wkrótce, a na razie skupmy się na finansach.

Planuję uzyskać pierwsze pieniądze z działalności blogowej w grudniu i liczę na …czytaj ciąg dalszy …

15. Październik 2008

Ile kosztuje Porsche?

Chcielibyście wiedzieć, ile pieniędzy muszę uzbierać, aby spełnić swoje marzenie o nowiutkim Porsche Cayenne? Już Wam mówię. Około 220 tysięcy PLN. Skąd ta kwota? Po kolei. Ceny tego auta rozpoczynają się od 61 tys. euro i dochodzą do 138 tys. euro za najlepszą wersję. Wszystkie ceny zaokrąglam w górę, żeby na przyszłość nie było niespodzianek, choć i tak muszę brać pod uwagę, że różne czynniki mogą się zmienić. Z drugiej strony mogą się one zmienić na moją korzyść a wtedy będę szczęśliwym posiadaczem jeszcze prędzej. Tak czy owak chcę, aby mój cel był ambitny, ale realny. Nie zdołałem przekonać swojej podświadomości, że w trzy lata zarobię na najdroższy model, mając w perspektywie jeszcze zakup mieszkania, dlatego zdecydowałem się na podstawowy typ Cayenne. Zaokrąglając kurs euro do 3,4 zł kosztuje on w tej chwili 220 tys. PLN bez czterystu złotych.

Sprawa wydaje się prosta. Dzieląc tę kwotę na 36 otrzymuję wynik ok. 6100 zł miesięcznie. Tyle musiałbym średnio odłożyć co trzydzieści dni, żeby spełnić marzenie. Średnio, bo minął już prawie miesiąc a ja …czytaj ciąg dalszy …

13. Październik 2008

Korekta kierunku.

Kilka dni temu trafiłem na interesujący blog traktujący o najbogatszych aktualnie ludziach na świecie i w Polsce. Możecie go znaleźć pod adresem http://www.catchingbillgates.com/. Z jego twórcą, Michałem, wymieniliśmy kilka uwag i dzięki temu dostałem sygnał, że MojePorsche.pl zbacza z kursu, który obrał. Może ‘zbacza’ to zbyt mocne słowo, ale pojawia się zbyt mało treści związanych z samym pomysłem. Nadrabiam więc teraz kwestię informacji a dalej omówię zmiany.

Zadaniem mojego bloga jest informowanie Was o przebiegu mojego planu, jakim jest zdobycie samochodu moich marzeń – Porsche Cayenne, w trzy lata. Blog ma przedstawiać moje postępy i kolejne kroki w drodze do sukcesu oraz stanowić miejsce mojego kontaktu z Wami. Liczę na Wasze wsparcie, na informację zwrotną i rzetelne oceny moich działań i samych tekstów. Ze swojej strony natomiast dam Wam to, co siedzi w mojej głowie i co się w niej pojawi przez następne miesiące, lata a związane jest z zarabianiem. Część pomysłów będę opisywał na bieżąco, niektóre przedstawię Wam z teorii bądź przedstawię punkt widzenia praktyków, którzy je stosują, ponieważ nie wszystkie metody zarobku będę wdrażał w życie. Jeszcze inne teksty stanowić będą studium przypadku i spojrzenie z perspektywy czasu na zadania, które zrealizowałem, a których, ze względu na ich charakter, nie mogę ujawnić zbyt wcześnie.

Wierzę, że każdy, kto chciałby zacząć zarabiać w internecie, znajdzie na tych stronach coś dla siebie, ponieważ w głównej mierze to właśnie pieniędzmi, które leżą w sieci, będę się zajmował. Również doświadczeni w tym biznesie będą mogli znaleźć coś, co da im inne spojrzenie i pozwoli lepiej ocenić sytuację.

A czym MojePorsche.pl będzie się wyróżniać na tle setek, jeśli nie tysięcy stron o zarabianiu w internecie? Przede wszystkim będzie …czytaj ciąg dalszy …

23. Wrzesień 2008

Moje Porsche

Wczoraj wprowadziłem Was w temat i nakreśliłem dość ogólnie, jakie korzyści możecie odnieść z „zaangażowania się” w ten blog. Piszę „zaangażowania się”, bo liczę, że zrobicie coś więcej niż tylko zostanie czytelnikami. Wierzę, że każdy z Was wcześniej czy później trafi na temat, który będzie dla niego i dzięki któremu pójdzie o krok dalej, potem o jeszcze jeden i wreszcie wyruszy na spotkanie celom, które sobie wyznaczył.

Dziś napiszę, jaki cel ja sobie wyznaczyłem i jak zamierzam go osiągnąć. Najważniejsze, żeby wiedzieć, czego się chce i wzbudzać w sobie żądzę zdobycia tego. Szerzej opowiem o tym któregoś dnia a teraz przechodzę do sedna. Moim marzeniem jest Porsche Cayenne. Chciałbym stać się właścicielem tego samochodu w ciągu najbliższych trzech lat, jednak wcześniej muszę jeszcze kupić mieszkanie (za gotówkę), aby zapewnić dach nad głową swojej rodzinie. Poprawka. Za trzy lata będę miał taki pojazd. Już widzę, jak wyjeżdżam z salonu nowiutkim, lśniącym Porsche. Jest to motor napędowy moich działań i to dzięki temu celowi mam siły codziennie wstawać i ciężko pracować. Mam siły, ponieważ …czytaj ciąg dalszy …