13. Listopad 2009

Nowe szaty…

Pozytywnych zmian po przerwie odsłona pierwsza. Siedziałem wczoraj do drugiej w nocy nad stroną graficzną i udało się. Jak Wam się podoba? Wprawdzie dziś musiałem odespać i zająć się innymi tematami, więc jest kilka rzeczy do poprawienia. Przede wszystkim nie przetłumaczyłem jeszcze wszystkiego na język polski. Zajmę się tym pewnie dopiero w przyszłym tygodniu.  Przez najbliższe dni nie będę się nudził.

Na sobotę i niedzielę mam zaplanowane szkolenie sprzedażowe. Trzeci i czwarty dzień z ośmiu w sumie. Mam nadzieję sporo się nauczyć o tym jak zaspokajać potrzeby klientów i reagować na ich życzenia.

Natomiast we wtorek biorę aktywny udział w Tygodniu Przedsiębiorczości, który potrwa od 16 do 22 listopada. Będę miał możliwość, jak wielu innych w całej Europie, promować ideę przedsiębiorczości, oczywiście na przykładzie własnego biznesu. Jeśli ktoś z Was będzie …czytaj ciąg dalszy …

12. Listopad 2008

Co to jest RSS ?

Logo RSSOstatnio pisałem, że zaczynam zwracać uwagę na pojedyncze elementy, techniki i narzędzia, które pozwalają rozwijać bloga. Dziś wyjaśnię krótko, czym jest kanał RSS i jak z niego korzystać. Jest kilka osób, które korzystają z tej formy dostępu do MojePorsche (ile dokładnie, możecie sprawdzić na małym pasku z boku strony sygnowanym przez Feedburner), ale może dla kogoś będzie to nowa i przydatna informacja.

Kanał RSS to sposób na przekazanie informacji czytelnikom, że na blogu pojawił się nowy wpis. Internet rozrasta się w niesamowitym tempie i każdy z nas jest zasypywany tonami źródeł informacji, dlatego coraz trudniej o stałych gości naszej strony, którzy każdego dnia zaglądają na bloga i sprawdzają, czy jest nowa notka. Dzięki RSS mogą w specjalnym czytniku przeczytać tytuły ostatnich postów i jeśli będzie coś świeżego, jednym kliknięciem przenoszą się na wskazany adres z pełnym artykułem.

Te specjalne czytniki, to programy i serwisy interntowe zwane inaczej agregatorami treści RSS, darmowe i bardzo łatwo dostępne. Wystarczy wspomnieć choćby Google Reader albo  Netvibes. Z programów instalowanych w komputerze przychodzą mi do głowy Feedreader (anglojęzyczny, ale na stronie dostępne jest tłumaczenie na Polski) i nasz krajowy Cafenews . Jeszcze prościej, jeśli jesteście użytkownikami …czytaj ciąg dalszy …

22. Październik 2008

Jak postawić bloga, czyli Wordpress i gotowe.

Kontynuujemy temat tworzenia bloga. Ostatnio podpowiedziałem Wam, jak założyć własną stronę, kiedy nie ma się wystarczającej wiedzy na dany temat. Dziś zajmiemy się stroną techniczną. Nie będę Was jednak uczył podstaw języka HTML, tworzenia skryptów, programowania w PHP i sam nie wiem, czego jeszcze. Nie będę z prostej przyczyny – sam ledwo co znam podstawy. I to mi ze spokojem wystarcza do publikowania na MojePorsche.pl i na innych stronach. Wam też ta wiedza nie jest niezbędna, jeśli chcecie tworzyć tylko na własne potrzeby i profesjonalne budowanie stron czy programów Was nie interesuje.

Jak stworzyłem tego bloga? Użyłem systemu Wordpress, który jest jednym z najpopularniejszych pakietów „w branży”. Wystarczyło ściągnąć aktualną wersję oprogramowania ze strony http://wordpress.org/ , wrzucić na serwer, który obsługuje język PHP oraz posiada bazę danych MySQL i zainstalować. A instalacja jest jeszcze prostsza i wymaga od nas podania nazwy bazy danych, nazwy użytkownika, hasła i ścieżki do bazy danych. Koniec. Nasz blog jest gotowy do użycia. Teraz można zmienić wygląd, ściągając skórkę (theme) z oficjalnej strony lub szukać w sieci. Większość takich nakładek jest darmowa, tak samo jak Wordpress i wtyczki pomagające wprowadzić do naszego serwisu dodatkowe opcje.

Jeżeli nie macie jeszcze miejsca na jakimś serwerze, polecam usługi firmy Prohost. Sam jestem ich klientem i przyzna, że nie spotkałem się wcześniej z takim profesjonalizmem. Aktualne ceny znajdziecie na ich stronie www.prohost.pl . Do tego wykupienie domeny, co oznacza wydatek w pierwszym roku około kilku złotych i ruszamy.

Wystarczy tak niewiele, żeby zacząć przygodę z blogowaniem. Wróć. Wystarczy jeszcze mniej. W internecie istnieje …czytaj ciąg dalszy …

21. Październik 2008

Jak stworzyć bloga nie mając wiedzy informatycznej, zdolności pisarskich ani nic ciekawego do powiedzenia.

Jeżeli chcecie zarabiać w programach partnerskich, bardzo przydatna może być strona internetowa. Macie interesujący serwis którego oglądalność rośnie bądź utrzymuje się na zadowalającym poziomie? Świetnie. Możecie pomyśleć o wstawieniu linków partnerskich i przekuwaniu swojego małego sukcesu, jakim było stworzenie strony, na konkretne pieniądze. Ale co zrobić, jeżeli takiego serwisu nie macie? Co więcej, nie macie pojęcia, jakiej tematyki miałby dotykać. Ba, nie znacie się nawet na technicznej stronie tworzenia strony czy bloga a jednak chcielibyście wbić się w tę branżę i zgarnąć kawałek tortu, choć kilka okruszków. Z tym też nie będzie problemu, ponieważ świat jest pełen możliwości.

Zacznijmy od drugiej strony, czyli od programu partnerskiego. Poszperajcie w googlu, poczytajcie MojePorsche.pl i wybierzcie jeden lub kilka zbliżonych tematycznie, w które chcielibyście się zaangażować. To dość ważne. Mogą to być tak różne oferty jak książki, suplementy diety i kremy do rąk, jeśli jednak wszystkie krążą wokół zdrowia, wszystko gra. Dlaczego tak? Nie wiecie o czym chcecie pisać, możecie więc stworzyć stronę o wszystkim, która w efekcie będzie o niczym, bo rozproszenie tematów nie przyniesie Wam ani stałych czytelników ani dobrych miejsc w wyszukiwarkach. Możecie też stworzyć serwis, w którym zawrzecie informacje z jednej dziedziny, co pozwoli przyciągnąć ludzi zainteresowanych tym tematem i budować powoli solidne pozycje w Google i jemu podobnych. Przyciągnięcie odpowiednich osób, może nawet pasjonatów ułatwi zarabianie w programie partnerskim, który proponuje produkty lub usługi oczekiwane przez odwiedzających. Trzymając się przykładu, jeśli stworzycie witrynę o zdrowiu i będą zaglądać do niej szukający porady medycznej lub diety cud, jest spora szansa, że klikną w link do książki, która może im pomóc.

Już słyszę wasze pytanie. Po co wybierać temat, kiedy ja i tak nie jestem ekspertem w dziedzinie zdrowia ani nawet amatorem udzielania porad? Nic nie szkodzi. Treść znajdziecie …czytaj ciąg dalszy …